piątek, 15 maja 2015

Naleśniki!

W dzisiejszym poście przedstawiam wam coś mocno związanego z nazwą bloga :)


Czasami ludzie, widząc moją biżuterię i znając mój pseudonim artystyczny, pytali dlaczego często mam na uszach ciastka lub pączki, a nigdy naleśniki. Pomyślałam więc, że może faktycznie czas ulepić sobie parę małych, szalonych naleśników?


Pomysł na takie kolczyki chodził mi po głowie już od dłuższego czasu, ale nigdy nie miałam na nie konkretnej wizji. Dopiero podczas długiego weekendu majowego doznałam nagłego przypływu weny i efekty tegoż przypływu widzicie w tym poście :)


Wiem, że znów zrobiłam dłuższą przerwę w pisaniu postów na blogu, ale nie martwcie się - nie opuszczam was :) Gdybym miała zamiar porzucić blog (co, miejmy nadzieję, nie nastąpi), napisałabym stosowne pożegnanie ;)

I co myślicie? Podobają się wam takie małe stosy naleśników? :)

3 komentarze:

  1. Zdecydowanie fajnie wyglądają. :D
    Zastanawiało mnie właśnie czemu u Ciebie tak naleśników brak. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No, jak na Szalonym Naleśniku pojawiły się naleśniki, to mogę już umrzeć w spokoju :D Bardzo mi się podobają, wyglądają naprawdę świetnie!

    OdpowiedzUsuń